Martina Hingis World

 
Biografia

Martina Hingis (ur. 30 września 1980 w Koszycach, Czechosłowacja, obecnie Słowacja), tenisistka szwajcarska, zwyciężczyni pięciu turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej. Jedna z pięciu tenisistek w erze open, które liderowały jednocześnie w rankingach gry pojedynczej i podwójnej. Najmłodsza w historii liderka rankingu tenisistek. Zdobywczyni klasycznego Wielkiego Szlema w grze podwójnej z roku 1998. Najmłodsza w erze open triumfatorka wielkoszlemowego Wimbledonu. Zdobywczyni Pucharu Hopmana w parze z Rogerem Federerem.

Życie prywatne

Trenowała tenis od drugiego roku życia pod okiem matki, Melanie Molitor. W pierwszym turnieju zagrała gdy miała 4 lata. Razem z matką w wieku 8 lat przeniosła się do Szwajcarii. Z początku trenowała także narciarstwo alpejskie lecz zdecydowała się na tenis. Lubi także pływać i jeździć konno. Ma trzy konie Montanę, Sorrentę, Velvet.

29 grudnia 2006 roku Martina podała informację o swoich zaręczynach z Radkiem Stepankiem, tenisistą z Czech. Radek oświadczył się jej w Pradze miesiąc wcześniej.

Przebieg kariery

Początki

Zdobywała seryjnie tytuły w gronie juniorów (także wielkoszlemowe) i zadebiutowała w dorosłym tenisie już jako 14-latka w październiku 1994. Na turnieju w Zurychu w swoim pierwszym zawodowym meczu pokonała znaną Amerykankę Patty Fendick (m.in. triumfatorkę w deblu Australian Open), w drugiej rundzie uległa Francuzce Mary Pierce. Do końca 1994, startując jeszcze w dwóch turniejach (Filderstadt i Essen, w obu dotarła do ćwierćfinałów), pokonała znane zawodniczki z czołowej trzydziestki na świecie, Czeszkę Helenę Sukovą i Niemkę Sabine Hack.

Debiut w Wielkim Szlemie (1995)

Rok 1995 rozpoczęła w Sydney odpadając w drugiej rundzie z Lindsay Davenport. Jako siedemdziesiąta piąta zawodniczka na świecie wystąpiła w pierwszym w karierze turnieju wielkoszlemowym - Australian Open. W pierwszym pojedynku pokonała Amerykankę Jolene Wanatabe, w drugim uległa Japonce Kyoko Nagatsuce.

Na turnieju w Paryżu w ćwierćfinale pierwszy raz spotkała się ze Steffi Graf. Przegrała do dwóch i do trzech.

Następnie wystąpiła w turnieju niższej rangi w czeskim Prostejovie. Doszła do finału przegrywając z Kariną Habsudową 5/7 4/6.

W maju osiągnęła sukces - zagrała w finale turnieju w Hamburgu. Po drodze pokonała takie sławy jak Jana Novotna i Anke Huber. W decydującym meczu przegrała z inną zawodniczką z dziesiątki - Conchitą Martinez zdobywając tylko jeden gem.

Wystąpiła także w turnieju w Berlinie. Przegrała w drugiej rundzie z Niemką Sabine Hack 6/3 1/6 6/3.

Na przełomie maja i czerwca rozpoczął się kolejny wielkoszlemowy turniej - French Open w Paryżu. W pierwszej rundzie wygrała z wysoko sklasyfikowaną Austriaczką Judith Wiesner, w drugiej pokonała tenisistkę z RPA Mariaan de Swardt. W 1/16 finału poniosła drugą porażkę w sezonie z Lindsay Davenport.

Wróciła na korty po niespełna miesiącu na Wimbledon. Niestety nie miała szczęscia w losowaniu. Już w pierwszej rundzie trafiła na liderkę rankingu - Steffi Graf. Niemka pokonała ją w dwóch setach do trzech i do jednego.

Jako dwudziesta pierwsza zawodniczka w rankingu wystąpiła w Canadian Open. Szwajcarka została rozstawiona z numerem czternastym. W pierwszym meczu wygrała z Francuzką Sandrine Testud, a w drugim pokonała Argentynkę Florencię Labat. W trzeciej rundzie przegrała "rowerkiem" z Mary Pierce.

Martina zdecydowała się wystąpić w US Open. Doszła tam do czwartej rundy pokonując ósemkę Bułgarkę Magdalenę Malejewą. W 1/8 finału przegrała z Gabrielą Sabatini 6/2 6/4.

W październiku zagrała w stolicy Szwajcarii - Zurychu. W drugiej rundzie przegrała z Chandą Rubin.

W ostatnich występach w 1995 zagrała w pierwszej rundzie w Filderstadt i w drugiej Philadephii.

Pierwsze zwycięstwo (1996)

Rok 1996 zaczęła na 19. miejscu w rankingu. Wystąpiła w turnieju w stolicy Australii - Sydney przegrywając w pierwszej rundzie z wyżej notowaną Japonką Naoko Sawamatsu.

Na kortach w Melbourne osiągnęła sukces - doszła do ćwierćfinałów. W pierwszej rundzie wygrała z Czeszką Janą Najedly 6/1 6/1, w drugiej z Austriaczką Barbarą Paulus do jednego i do czterech. W kolejnym meczu natrafiła na Japonkę Manę Endo pokonała ją dając jej zdobyć tylko dwa gemy. W 1/8 finału zagrała z rozstawioną z jedenastką Holenderką Brenda Schultz-McCarthy odsyłając ją do domu wynikiem 6/1 6/4. W ćwierćfinale znalazła swoją pogromczynię. Okazała się nią reprezentantka Republiki Południowej Afryki - Amanda Coetzer. Przegrała z nią po zaciętej, trzysetowej walce.

Dobrą passę kontynuowała w turnieju w Tokio przegrywając dopiero w półfinale. Po drodze pokonała m.in. Gabrielę Sabatini. Szwajcarkę pokonała Chorwatka Iva Majoli.

W turnieju w Paryżu w hali Bercy przegrała już w drugiej rundzie z Silvią Fariną Elią.

Jak co roku jak najwyżej rozstawiona wystąpiła w turnieju niższej rangi, który odbywał się w Prostejovie. Pokonując wszystkie rywalki sięgnęła po zwycięstwo.

W amerykańskich turniejach - w Miami i w Hilton Head przegrywała w drugiej rundzie.

Powróciła na korty w maju. Doszła do ćwierćfinału w Hamburgu przegrywając z Mary Pierce i do finału prestiżowego turnieju w Rzymie pokonując liderkę rankingu - Steffi Graf. Hingis została pokonana przez Conchitę Martinez.

Przed French Open zagrała tylko w Berlinie co dało we Francji mierny wynik - tylko dwie wygrane nad Barbarą Schett i Petrą Begerov i porażkę z Czeszką Kariną Habsudową.

Następnie nadszedł czas na Wimbledon. Szwajcarka będąc rozstawiona z szesnastką dotarła do czwartej rundy. W pierwszej rundzie pokonała Czeszkę Janę Najedly a w drugiej występującą z dziką kartą Brytyjkę Rachel Viollet. W 1/16 finału w trzech setach pokonała będącą wówczas na trzydziestym trzecim miejscu w rankingu Amerykankę Lindę Wild. Los nie był dla niej jednak łaskawy bo w czwartej rundzie musiała zagrać ze Steffi Graf. Niemka łatwo pokonała Martinę w dwóch setach do jednego i do czterech.

W sierpniu zagrała tylko na olimpiadzie w Atlancie gdzie przegrała w drugiej rundzie z Japonką Ai Sugiyamą.

Gdy była w najlepszej formie zdecydowała się nie grać w żadnym turnieju przed US Open. Dało to niespodziewany wynik. Szwajcarka rozstawiona z szesnastką dotarła do półfinału. Jej rywalkami w trzech pierwszych rundach były Angeles Montolio, Miriam Oremans i Naoko Kijimuta. W czwartej rundzie w zaciętym meczu wygrała z rosztawioną z trójką Hiszpanką Arantxę Sanchez Vicario. W ćwierćfinale w dwóch setach odesłał do domu kolejną zawodniczkę z czołowej dziesiątki rankingu Czeszkę Janę Novotną. W półfinale przegrała z liderką rankingu Steffi Graf 5/7 3/6. Po turnieju w Nowym Jorku awansowała z szesnastego na dziesiąte miejsce w rankingu.

W Filderstadt wygrała pierwszy turniej WTA w karierze. W ćwierćfinale pokonała Arantxę Sanchez Vicario, w półfinale Lindsay Davenport a w finale Anke Huber.

W kolejnym turnieju w Zurychu zagrała w finale pokonując m.in. Huber. W finale poległa Janie Novotnej, a w Chicago doszła do półfinału znów przegrywając z Novotną.

W Oakland wygrał drugi profesjonalny turniej. W finale pokonała wiceliderkę rankingu - Monicę Seles.

Jako siódma w rankingu zakwalifikowała się do tunrieju kończącego sezon - Chase Championships odbywającego się w Nowym Jorku. Doszła do finału. W pierwszej rundzie łatwo pokonała Irinę Spirleę, w drugiej także szybko pokonała Japonkę Kimiko Date. W półfinale turnieju odesłała do domu Chorwatkę Ivę Majoli. Finał Steffi Graf z Martiną Hingis przeszedł do historii. Mecz zakończył się wynikiem 3/6 6/4 0/6 6/4 0/6 na korzyść Niemki. Graf przypieczętowała tym zwycięstwem swoją dominację w 1996 roku. Szwajcarka sezon skończyła na czwartym miejscu w rankingu WTA.

Liderka kobiecego rankingu (1997)

Rok 1997 był najlepszym w karierze Hingis. Wygrała trzy turnieje wielkoszlemowe - Australian Open (w finale pokonała Pierce), Wimbledon (w finale pokonała Novotną) i US Open (w finale pokonała Venus Williams). W czwartym turnieju Wielkiego Szlema - French Open - także dotarła do finału, ale niespodziewanie uległa Chorwatce Majoli. Była to jej pierwsza porażka w sezonie (pozostawała niepokonana od stycznia do maja), w ciągu roku wygrała 12 turniejów i zakończyła sezon bilansem 75 wygranych - 5 porażek. 31 marca 1997 została po raz pierwszy liderką rankingu światowego w grze pojedynczej, pozycję na czele rankingu światowego zajmowała łącznie przez 209 tygodni (z przerwami do 2001).

Liderka deblowego rankingu (1998)

W 1998 wygrała ponownie Australian Open w grze pojedynczej, na US Open dotarła do finału, na kortach Rolanda Garrosa i trawnikach Wimbledonu przegrywała w półfinałach. Wygrała natomiast wszystkie turnieje Wielkiego Szlema w deblu (Australian Open z Lucić, French Open, Wimbledon i US Open z Novotną) i została liderką rankingu deblistek 8 czerwca 1998. Do marca 2000 łączyła liderowanie w klasyfikacjach singla i debla (przed nią udało się to tylko Navratilovej i Sanchez-Vicario, a później także Davenport i Clijsters). W styczniu 1999 wygrała po raz ostatni grę pojedynczą w turnieju wielkoszlemowym Australian Open.

W 1998 Martina osiągnęła coś co wydaje się niemożliwe. W osiemnastu imprezach, w których startowała w siedemnastu awansowała chociaż do ćwierćfinału. "Zawiodła" tylko w turnieju rozpoczynającym sezon - w Sydney przegrywając w drugiej Amerykance Venus Williams.

Łzy na korcie Rolanda Garrosa (1999)

Sezon zaczęła jako drugiej pozycji w rankingu. Jej pierwszym turniejem była impreza w Sydney gdzie dotarła do finału przegrywając z ówczesną liderką rankingu Amerykanką Lindsay Davenport.

Na kortach w Melbourne Szwajcarka prezentowała świetną formę. W trzech pierwszych rundach dała rywalkom wygrać conajwyżej po pięć gemów na mecz. W meczu czwartej rundy wygrała po zaciętym boju z Amanda Coetzer. W kolejnych meczach wygrywała jak opętana. Zwyciężyła z Mary Pierce, Monicą Seles i Amelie Mauresmo w finale.

W turnieju w Tokio wygrała pokonując w ćwierćfinale odwieczną rywalkę Steffi Graf. W finale wygrała z Coetzer. Dzięki zwycięstwu została liderką kobiecego rankingu.

W Paryżu nieprzezentowała już tak wspaniałej formy. Odpadła już w ćwierćfinale przegrywając z Mauresmo.

Podczas imprez w Indian Wells i Miami docierała kolejno do ćwierćfinału i półfinału. W obu przypadkach przegrywała z Amerykankami. W Kalifornii z Chandą Rubin, a w Miami z Sereną Williams.

Kibicom zrehabilitowała się w Hilton Head wygrywając nie tracąc ani jednego seta. Pokonała m.in. Nataszę Zwieriewą i Janę Novotną. W finale pokonała Annę Kurnikową. Na kortach w Rzymie rozpoczęła swój sezon ziemny. Przegrała w półfinale z Venus Williams.

Wygrywając w Berlinie podkreśliła swoją dominację w kobiecym tenisie. W finale zwyciężyła z będącą wówczas na dwudziestym ósmym miejscu w rankingu Francuzką Julie Halard-Decugis oddając jej tylko jednego gema.

W Paryżu zaczął się French Open - zmora Szwajcarki. Dotychczas jej nalepszym wynikiem był finał w 1997. Hingis powtarzając ten wynik pokonała m.in. Mauresmo, Amandę Hopmans i Arantxę Sanchez Vicario. Wreszcie nadszedł czas na finał. Szwajcarka przegrała z Graf po dramatycznym meczu, został uznany w głosowaniu kibiców za najlepszy mecz w trzydziestoleciu istnienia organizacji tenisistek zawodowych WTA. Mecz ten, w którym Hingis serwowała na wygranie turnieju przy 5:4 w drugim secie, załamał ją psychicznie - złościła się na korcie, próbowała serwować od dołu (co jest bardzo źle przyjmowane przez widzów), wreszcie popłakała się - popadła w konflikt z matką-trenerką i dwa tygodnie potem odpadła z Wimbledonu już w pierwszej rundzie.

Po blisko miesięcznej przerwie wystąpiła na kortach Wimbledonu. Niespodziewanie przegrała już w pierwszej rundzie z nisko notowaną, Jugosławianką Jeleną Dokić. Dokić doszła tam aż do ćwierćfinału. Po tym turnieju spadła na drugie miejsce w kobiecym rankingu.

Po kolejnej miesięcznej przerwie wystąpiła w San Diego. Jako rozstawiona z numerem drugim bez straty seta pokonała wszystkie rywalki i odniosła dwudzieste trzecie zwycięstwo w turniejach WTA. Dzięki temu wróciła na pierwsze miejsce w rankingu.

Podczas turnieju w Los Angeles doszła do półfinału przegrywając z Sereną Williams 3/6, 5/7.

W turnieju Du Maurier Open odbywającym się w Toronto zwyciężyła nie oddając rywalkom ani jednego seta. Pośród pokonanych rywalek są m.in. Mary Pierce, Monica Seles.

Po turnieju w Toronto nadszedł czas na ostatni wielkoszlemowy turniej w sezonie - US Open. Szwajcarka dotarla do finału. W pierwszych rundach pokonała Kvetę Hrdlickovą, Sarah Pitkowski, Sandrą Kloesel i Arantxą Sanchez-Vicario. W ćwierćfinale łatwo wygrała z Anke Huber, a w półfinale po zaciętym boju zwyciężyła z Venus Williams. W finale spotkała się z drugą z sióstr Williams - Serena. Szwajcarka była faworytką meczu, lecz przegrała go w dwóch setach 3-6, 6-7.

Zakończenie kariery (2000-03)

Była jeszcze finalistką Australian Open w 2000, 2001 i 2002, półfinalistką French Open 2000 i 2001 oraz US Open 2000 i 2001, a także zwyciężczynią innych turniejów. Ostatni mecz w Wielkim Szlemie rozegrała na US Open 2002, gdzie przegrała w 1/8 finału. Po porażce w II rundzie w Filderstadt z Dementiewą jesienią 2002 przerwała występy z powodu kontuzji lewej kostki. Nie doszło do planowanego powrotu na wiosnę 2003 i podjęła ostatecznie decyzję o zakończeniu kariery zawodniczej.

Tenis Martiny Hingis znacznie odróżniał ją od rywalek. Jej atutem była umiejętność przewidywania, znakomicie ustawiała się na korcie, dysponowała precyzją zagrań i dobrym wolejem. Brakowało jej jednak siły fizycznej, która wkrótce stała się decydującym argumentem w tenisie kobiecym, wprowadzonym przez siostry Williams i Lindsay Davenport, przejętym także przez Belgijkę Clijsters i szeroką falę młodych zawodniczek rosyjskich. Brak możliwości przeciwstawienia się sile rywalek prawdopodobnie przyspieszył decyzję Szwajcarki o zakończeniu kariery. W grudniu 2004 zapowiedziała jednorazowy start w turnieju w Pattaya (Tajlandia), ale miał on na celu jedynie charytatywną zbiórkę pieniędzy. Działalności charytatywnej, a także jeździe konnej oraz okazjonalnemu komentowaniu tenisa w telewizji poświęcała się Hingis na sportowej emeryturze.

Wielki powrót (2006)


Mimo niepowodzenia występu w styczniu 2005 w Pattaya Hingis podjęła decyzję o powrocie do zawodowego cyklu rozgrywek w sezonie 2006. Pierwszym turniejem zawodowym, jaki zagrała po przerwie, była impreza w Gold Coast. Pierwsza pokonana zawodniczka - Maria Vento-Kabchi, pierwsza rakieta Wenezueli. Szwajcarka doszła do półfinału. Przegrała z Flavią Pennettą. Wystąpiła w grze podwójnej w parze z Tatianą Golovin - mecz półfinałowy Hingis i Golovin oddały walkowerem. To jedyny start deblowy tenisistki w 2006 roku. Justine Henin-Hardenne pokonała Martinę tydzień później w pierwszej rundzie w Sydney.

Martina powróciła w dobrym stylu na turniej w Melbourne, na którym niegdyś święciła największe triumfy. Odpadła w ćwierćfinale gry pojedynczej z Kim Clijsters, wcześniej eliminując między innymi Wierę Zwonariewą i Samanthę Stosur. Mimo wszystko jej nazwisko zagościło w wykazach mistrzów turnieju w rubryce gra mieszana. Partnerem Martiny był Mahesh Bhupathi. To pierwsze zwycięstwo tenisistki w grze mieszanej.

W Tokio, turnieju o szczególnym znaczeniu ze względu na triumfy, jakie święciła tam Hingis przed przerwaniem kariery, Martina ponownie dotarła do finału. Przegrała z Jeleną Dementiewą, ale w półfinale odniosła cenne zwycięstwo nad Marią Szarapową. Na rewanż ze strony Rosjanki nie musiała czekać długo - nastąpił on pod koniec lutego w ćwierćfinale w Dubaju. Porażka w półfinale w Ad-Dausze z Amelie Mauresmo została osłodzona przez wcześniejsze triumfy nad Francescą Schiavone i Swietłaną Kuzniecową. Martina osiągnęła już wówczas pozycję w czołowej pięćdziesiątce rankingu tenisistek.

Kontynuując sezon na kortach twardych, Szwajcarka wystąpiła w Indian Wells i tam osiągnęła półfinał, przegrany kolejny raz z Szarapową. Po drodze wyeliminowała jednak Lindsay Davenport i Dinarę Safinę. W Miami przegrała w trzeciej rundzie ze Swietłaną Kuzniecową.

Po miesięcznej przerwie rozpoczęła rozgrywki na kortach ziemnych od turnieju w Warszawie. Wygrała z Marią Kirilenko, a przegrała z Venus Williams. Było to jej pierwsze spotkanie z jedną z sióstr Williams po przerwie (dominacja amerykańskich sióstr stała się jednym z czynników, które zadecydowały o zawieszeniu kariery - Martina nie widziała się jako tenisistka numer jeden, ale jako numer trzy). Wokół spotkania zgromadziło się wiele nieprzychylnych komentarzy - Amerykanka zmagała się z kontuzją nogi, a mimo to Hingis nie zdołała wygrać meczu. Tydzień później odpadła w ćwierćfinale w Berlinie z Mauresmo.

Po Warszawie i Berlinie nadszedł czas na pierwszy po powrocie do zawodowego tenisa triumf w turnieju gry pojedynczej. Stało się to w Rzymie. Martina pokonała Nicole Vaidisovą, Francescę Schiavone, Flavię Pennettę, Venus Williams i Dinarę Safinę w finale. Jedynego seta straciła w meczu z Williams.

Na przełomie maja i czerwca rozpoczął się kolejny wielkoszlemowy turniej - French Open w Paryżu. To ten, z którym Martina wiązała największe nadzieje, ponieważ jest jedynym, w którym jeszcze nie triumfowała. Jak się okazało, nie dokonała tego także w 2006 roku, ulegając Kim Clijsters.

Nie wystąpiła w żadnym z turniejów poprzedzających Wimbledon, co dało efekt w Londynie w postaci dwóch wygranych spotkań nad Olgą Sawczuk i Tathianą Garbin i trzysetowej porażki z Ai Sugiyamą.

Powróciła na korty w sierpniu. Doszła do ćwierćfinału w San Diego (porażka z Clijsters) oraz finału w Montrealu (przegrała 2/6 3/6 z Aną Ivanović). Finał turniejów na kortach twardych nie okazał się jednak pozytywny - Martina odpadła z Virginie Razzano w drugiej rundzie US Open.

We wrześniu wygrała swój drugi turniej w sezonie - imprezę trzeciej kategorii w Kalkucie, pokonując w finale w Olgę Puczkową. Odpadła w drugiej rundzie w Seulu i w ćwierćfinale w Zurichu.

Zakwalifikowała się do turnieju kończącego sezon w Madrycie. Wygrała tylko jeden mecz grupowy, przegrała dwa. O jej awansie zadecydować miał pojedynek Amelie Mauresmo z Justine Henin-Hardenne. Wygrana Francuzki dawała awans Mauresmo, wygrana Belgijki dawała awans Martinie. Henin-Hardenne przegrała spotkanie i Martina Hingis nie znalazła się w gronie półfinalistek turnieju.

Sezon 2006 tenisistka szwajcarska zakończyła na siódmym miejscu w światowym rankingu kobiecym. Po turnieju w Rzymie wyszła na prowadzenie 11:10 w dotychczasowych konfrontacjach z Venus Williams. Pozwoliła jednak Justine Henin-Hardenne na wyrównanie stanu ich rywalizacji na 2:2 (w 2000 dwukrotnie pokonała Belgijkę). Aż cztery razy w roku spotykała się ze Swietłaną Kuzniecową, dwukrotnie wygrywając i tyle samo razy odnosząc porażki. Trzy przegrane z Kim Clijsters wyrównały stan ich rywalizacji na 4:4. Tylko raz na trzy spotkania udało się Martinie pokonać Marię Szarapową (nie spotkały się ze sobą przed przerwą w karierze Szwajcarki). Hingis nie stawiła też oporu Amelie Mauresmo, trzykrotnie z nią przegrywając (wcześniejsze zwycięstwa Martiny sprawiły jednak, że w ogólnej rywalizacji jest remis 7:7).

Jedna z najlepszych (2007)

Rok 2007 Martina rozpoczęła jako siódma tenisistka klasyfikacji WTA. Zagrała w Gold Coast, dochodząc tam do finału. Przegrała z Dinarą Safiną 3/6 6/3 5/7. Tydzień później stała się sensacyjną przegraną w Sydney - odpadła już w pierwszej rundzie, ulegając późniejszej finalistce, Jelenie Janković. Była już wówczas pierwszą rakietą Szwajcarii, wyprzedzając w krajowym rankingu osiągającą coraz niższe wyniki Patty Schnyder.

Na turnieju Australian Open osiągnęła ćwierćfinał. Jej pogromczynią okazała się Kim Clijsters. Mecz ten był zapowiadany jako najciekawszy w tej fazie turnieju. Po trzysetowej walce, wynikiem 6/3 4/6 3/6 lepsza okazała się Belgijka. Wraz z turniejem w Melbourne Szwajcarka rozpoczęła starty w grze podwójnej. Jej partnerką została Swietłana Kuzniecowa. W pierwszej rundzie pokonały Janette Husarovą i Jelenę Janković, w kolejnej uległy Wierze Duszewinie i Marii Kirilenko. To spotkanie również miało wymowny charakter, ponieważ Hingis i Kirilenko - przyjaciółki i wieloletnie partnerki deblowe - stanęły po przeciwnych stronach siatki. Martina nie broniła w Australii tytułu w grze mieszanej.

W lutym, tuż po zakończeniu wielkoszlemowej rywalizacji, wystartowała w Toray Pan Pacific Open. To koronny turniej Szwajcarki - w momencie rozpoczęcia edycji 2007 miała na koncie wszystkie finały tego turnieju w latach 1997 - 2002 oraz 2006, z czego wygrała cztery. W deblu dwukrotnie zwyciężyła i dwukrotnie była w finale. Rozstawiona została z numerem drugim, w pierwszej rundzie skorzystała z wolnego losu. Po szybkim meczu z Nicole Pratt pokonała kolejno Samanthę Stosur, Jelenę Dementiewą (rewanż za finał w 2006) oraz Anę Ivanović, stając się właścicielką piątego trofeum wywalczonego w Tokio.

Odpadła z Jeleną Janković w ćwierćfinale w Dubaju; w grze deblowej w parze z Marią Kirilenko przegrała w pierwszej rundzie. W Ad-Dausze doszła do ćwierćfinału gry pojedynczej, porażka z Danielą Hantuchovą (wcześniej wyeliminowała z turnieju Kirilenko). Z Rosjanką wygrała natomiast turniej deblistek, zdobywając tym samym pierwsze trofeum deblowe po wznowieniu tenisowej kariery.

Klątwa Hantuchovej ciągnęła się za Szwajcarką także w Indian Wells. Spotkały się w czwartej rundzie i Martina przegrała 4/6 3/6. Dwa tygodnie później te zawodniczki grały razem w deblu na Miami Masters i osiągnęły półfinał, ulegając Carze Black i Liezel Huber. Na Florydzie w singlu Martina została pokonana przez Agnieszkę Radwańską 4/6 6/3 6/2.

Po miesięcznej przerwie wystąpiła w Berlinie. Jako zawodniczka rozstawiona w pierwszej rundzie miała wolny los więc występ w stolicy Niemiec zaczęła od wygranego meczu z Ukrainką Kateriną Bondarenko. W trzeciej rundzie zmagań przegrała z rodaczką Patty Schnyder wynikiem 4/6 0/6.

Ostateczne zakończenie kariery

Podczas konferencji prasowej 1 listopada 2007 w Zurychu ogłosiła, że definitywnie kończy karierę sportową. Powodem decyzji były zarzuty, że podczas turnieju wimbledońskiego w jej organizmie wykryto kokainę, a także niekończące się kontuzje. 4 stycznia 2008 Międzynarodowa Federacji Tenisowa ogłosiła dwuletnią dyskwalifikację tenisistki za stosowanie niedozwolonych środków podczas wielkoszlemowego Wimbledonu. Ponadto na Hingis została nałożona kara finansowa - równowartość jej nagrody pieniężnej z tego turnieju.

 

 


 


Trener : Melanie Molitor

Miejsca w listach rankingowych
Najwyższe miejsce w rankingu WTA 1 (31 marca 1997)
Najwyższe miejsce w rankingu debla WTA 1 (8 czerwca 1998)

Zwycięstwa w turniejach wielkoszlemowych
Australian Open 1997, 1998, 1999 (singel i debel), 2002 (debel), 2006 (mikst)
Roland Garros 1998, 2000 (debel)
Wimbledon 1997 (singiel), 1996, 1998 (debel)
US Open 1997 (singiel), 1998 (debel)
Masters 1998, 2000 (singiel), 2000 (debel)

Zwycięstwa w turniejach singlowych i deblowych
Turnieje singlowe 43
Turnieje deblowe 37

 


Copyright © 2007 Aleksander


Ciekawostki

Ulubiona restauracja Martiny : Nabu w New York City.

 

SMS

Miejsce urodzenia : Koszyce
Data urodzenia : 30 września 1980
Wzrost : 170 cm
Waga : 59 kg
Gra praworęczna
Status profesjonalny : 14 października 1994

 

-
-